Jak robić zdjęcia w domu i się przy tym dobrze bawić?

Jak robić zdjęcia w domu i się przy tym dobrze bawić?

Fotografia ma nam dawać zadowolenie oraz radość. Teraz, jak każdego dnia spędzamy sporo czasu z dziećmi, możemy wspólnie pobawić się tą dziedziną. W późniejszym czasie zdjęcia, jakie zrobimy, mogą zostać przez nas wykorzystane. O jakich metodach warto dowiedzieć się czegoś więcej? Co zrobić, aby nasze zdjęcie były dobre?

Malowanie światłem

Jest to świetna zabawa, która nie dość, że przyniesie nam bardzo dużo radości, to zapewni interesujące rezultaty. Wiele osób słysząc taką frazę, może stwierdzić, że jest to dla nich zbyt trudne. Nic bardziej mylnego, podstawy malowania światłem są naprawdę proste. Jedyne co musimy zrobić, to ustawić nasz aparat na statywie, a jego czułość ISO przestawić na wartość około 400-800. Nie możemy także zapomnieć o odpowiednio długim czasie naświetlania. W swojej ręce musimy mieć jakieś źródło światła, może to być świeczka, latarka, a nawet telefon komórkowy wyposażony w spory wyświetlacz. Będzie nam ono potrzebne do malowania kształtów, znaków czy liter. Długi czas naświetlania sprawi, że ruchy światła zostaną zarejestrowane na zdjęcie jako niesamowicie wyglądające smugi światła. Tę technikę warto stosować w nocy, należy ubrać się w ciemne ubrania, dzięki czemu nie będą one zbyt widoczne na zajęciach. Zdjęcia z dziećmi zrobione z wykorzystaniem tej techniki z pewnością je zachwycą i będą prosiły nas o więcej.

Panoramowanie

Technika to pozwala nam na bardzo ciekawe pokazanie konkretnego ruchu, zapewnienie szybkości oraz dynamiki. Dzięki panoramowaniu sprawimy, że nasz obiekt pozostanie ostry, a całe tło będzie rozmazane. Jeśli chcemy uzyskać taki efekt, będziemy musieli ustawić dość długi czas naświetlania. Nie musimy zaprzątać sobie głowy statywem, a ostrość powinna być ustawiona na konkretnym obiekcie, za którym będziemy podążali.

Efekt tilit-shift

Jest to świetny sposób, dzięki któremu będziemy mogli sfotografować zabawki naszego dziecka. Zapewnia nam on bardzo dużą kontrolę nad głębią ostrości. Kiedy mały fragment jest ostry, cała reszta pozostaje rozmyta. Zdjęcia tego typu warto robić ze stosunkowo wysokiej perspektywy, sprawi to, że nasze dziecko, kiedy będzie oglądało zdjęcia, stwierdzi, że dystans jest znacznie mniejszy i uzna obiekty za wręcz miniaturowe. Aby uzyskać taki efekt, będziemy musieli skorzystać z jednego z programów do obróbki graficznej, część z nich jest naprawdę prosta oraz intuicyjna, dlatego nikt z nas nie powinien mieć z tym problemu.

Fotografowanie dymu

Jak każde dziecko powinno wiedzieć, zabawa z ogniem nie kończy się dobrze, jednak wraz z naszym nadzorem, możemy im zaprezentować sztuczki z fotografowaniem dymu. Aby uzyskać idealne ujęcie, prawdopodobnie będziemy musieli trochę poczekać, za sprawą dość nieprzewidywalnego dymu, jednak efekty będą naprawdę zaskakujące. Jedyne co będziemy potrzebować to lampa błyskowa, niewielkie tło z papieru, mała lampka do podświetlania oraz oczywiście nasz aparat wraz ze statywem i źródło dymu. Później pozostaje nam tylko próbować, a z pewnością jedna z naszych fotografii zachwyci nas, jak i nasze pociechy.

Efekt Ortona

Jest to niezwykle ciekawa technika opracowana przez Kanadyjskiego wynalazcę Michaela Ortona. Jego pierwsze fotografie zrobione tą techniką powstały jeszcze na kliszach. Jak to wygląda? Tworzył on dwa delikatnie prześwietlone zdjęcia. Jedno z nich musi być bardzo ostre zrobione z wykorzystaniem sporej głębi ostrości, a drugie nieostre, rozmyte. Kolejnym krokiem jest nałożenie na siebie dwóch fotografii w odpowiednim programie graficznym. Nie możemy zapomnieć o użyciu statywu, gdyż ona zdjęcia muszą być takie same. W przeciwnym razie efekt, jaki uzyskamy, nie będzie zbytnio zadowalający.

Jak widać, sposobów na nudę w domu naprawdę nie brakuje. Nasze dzieci to istoty, które są bardzo ciekawe otaczającego świata. Każdego dnia chcą odkrywać coś nowego i to naszym zadaniem jest zapewnienie im właśnie tego. Fotografia może być do tego bardzo dobrą drogą. Może to nasze dzieci w przyszłości zostaną sławnymi fotografami, kto wie?

Dorotka

Blogerka i pasjonatka designu i nowych technologii.

Comments are closed.